Zamach w Strasburgu. Nowe, bulwersujące fakty

Zamachowiec, który zaatakował w Strasburgu, przysięgał wierność Państwu Islamskiemu. Wstrząsające nagranie trafiło w ręce policji i jest aktualnie analizowane. Napastnik został pochowany w sobotę rano. 

Jak poinformowały lokalne media, pochodzący z algierskiej rodziny Cherif Chekat został już anonimowo pochowany na jednym z cmentarzy w Strasburgu. Co istotne, mer miasta Roland Ries od początku miał "niechętny, jeśli nie wrogi" stosunek do pochowania zamachowca w swoim mieście. Musiał jednak zmienić zdanie. Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego wywierała nacisk, by jak najszybciej i anonimowo pochować muzułmanina. 

Pogrzeb wywołał ogromne kontrowersje - pojawiły się bowiem głosy mówiące, że Europejczycy, którzy dokonaliby podobnego zamachu w muzułmańskim państwie, nigdy nie zostaliby godnie pochowali na tamtejszych ziemiach. Ich ciała zostałyby pewnie zbezczeszczone... 

Zamachowiec przysięgał wierność Państwu Islamskiemu

Wcześniej ojciec napastnika przyznał, że jego syn podzielał przekonania IS, a zgodnie z relacjami świadków, w trakcie zamachu terrorysta krzyczał "Allahu akbar". Zgodnie z oświadczeniem propagandowej agencji Amak, atak był odpowiedzią na apel przywódców Państwa Islamskiego "by uderzać w cele zlokalizowane na terytorium państw zaangażowanych po stronie międzynarodowej koalicji w walce z ISIS w Iraku oraz w Syrii".

Młodszy brat zamachowca zatrzymany

15-letni przyrodni brat Cherifa Chekatta został w poniedziałek, 17 grudnia, zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniami o udział w napadzie z użyciem broni. Nastolatek wraz z kolegami podszedł do przechodnia i grożąc mu bronią, zażądał pieniędzy. Ofiara spełniła żądanie i szybko wezwała policję, której udało się schwytać przestępców. 

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2+5 =

Opinie użytkowników

Lolek 24.12.2018 Ja bym nakazał pochować go z odpadkami ze świniarni i pokazał to całemu światu. To dla nich największa hańba.