Zachód już nie taki zgniły. Muzułmańscy terroryści poszli z duchem czasu - używają kryptowalut

Specjaliści zajmujący się cyber przestępczością są zgodni co do tego, że organizacje terrorystyczne posługują się kryptowalutami. Wykorzystują je zarówno do pozyskiwania potrzebnych im funduszy, jak i zakupu sprzętu, szkolenia i wspierania bojowników i ich rodzin, a przede wszystkim do finansowania ataków terrorystycznych na terenie całej Europy i nie tylko.

W ciągu ostatnich pięciu lat odnotowano kilkadziesiąt przypadków zachęcania fanatyków do przekazywania majątku w bitcoinach na rzecz ISIS, Al.- Kaidy, Hamasu, czy Bractwa Muzułmańskiego. Prośby o kryptowalutowe wsparcie widnieją na forach, blogach, czy na kontach w mediach społecznościowych, które należą do członków niebezpiecznych i nieprzewidywalnych organizacji.

Kryptowaluty są wykorzystywane przez międzynarodowych przestępców na bardzo dużej ilości platform internetowych, głównie za pomocą aplikacji Telegram, która oparta jest na szyfrowaniu treści. Przestępcy poszukują darczyńców na Facebooku, Twitterze i Instagramie, bez większych przeszkód udostępniając szczegółowe informacje na temat tego, w jaki sposób przekazać można pieniądze.

Oprócz sławnych już na całym świecie Bitcoinów terroryści posługują się innymi mniej znanymi walutami. Dash, Ethereum, Monero, Verfe i Z cash to tylko kilka z nich.

Eksperci ostrzegają, że zaawansowanie technologiczne dżihadystów, a przede wszystkim znajomość skutecznego posługiwania się kryptowalutami, stanowi ogromne niebezpieczeństwo dla zachodniej cywilizacji. Potrzebne są wypracowane i skuteczne techniki przeciwdziałania kryptowalutowym transakcjom terrorystów.

Raport informacyjny o działalności terrorystycznej na rynkach kryptowalutowych, to osiągnięcie ekspertów należących do waszyngtońskiej organizacji non profit. Memri od lat usiłuje wypełnić lukę językową pomiędzy cywilizacją zachodnią a światem arabskim.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3×3 =