Skandal w Wielkie Brytanii! Poważne problemy podczas eurowyborów: "Odebrano nam prawo do głosu!"

Wielka Brytania: część obywateli Unii Europejskiej, w tym Polacy, miała problem podczas głosowania w eurowyborach.

Nie mogli zagłosować, bo jak się okazało, oprócz zarejestrowania się, potrzebny był jeszcze jeden formularz potwierdzający, że głos nie zostanie oddany podwójnie - na przykład i w Wielkiej Brytanii, i w kraju ojczystym. Wielu z pokrzywdzonych narzeka, że lokalne urzędy o tym formularzu nie poinformowały, bądź nie zdążyły zarejestrować pisma w swoich systemach.

Pani Kinga Burger, która mieszka w południowym Londynie, kilka dni przed wyborami została zapewniona, że posiada uprawnienia do głosowania. Mimo to, nie została do niego dopuszczona: "W urzędzie przyznali mi dziś rację, powiedzieli, że zostałam źle poinformowana przez urzędnika, który mówił, że mogę głosować, podczas gdy brakowało tego formularza".  Takich pokrzywdzonych jak pani Kinga było więcej. 

Co ciekawe, nawet gdy obywatele UE zrobili wszystko zgodnie z procedurami, to lokalne urzędy nie zdążyły tego zarejestrować. 

W mediach społecznościowych szybko pojawił się hasztag #DeniedMyVote („odebrano mi głos”)

W sprawie udzieliła się pierwsza minister Szkocji, Nicola Sturgeon która na Twitterze wyraziła swoje oburzenie całą sytuacją: "Rozmawiałam własnie z mieszkańcem mojego okręgu, pochodzi z Polski, mimo wieloletniego pobytu nie mógł zagłosować".

Wydano również oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Komisja Wyborcza podkreśliła w nim, że cała procedura jest skomplikowana i że w przeszłości apelowano do rządu, aby ją uprościć. Dodała również, że całego zamieszania dałoby się uniknąć, gdyby czasu na całą organizację wyborów było więcej. 

"Eksperci mówią, że sytuacja to skandal, o którym wiedziano, że nadejdzie, a rząd będzie zmuszony tłumaczyć się z tego przed sądem" – napisano w "The Guardian".

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8-1 =

Opinie użytkowników

Darek 01.06.2019 No to tak jak w meczu w ktorym pilkarz nieprawidlowo i nieuczciwie zdobywa gola (jak kiedys np.Maradona reka),ale pomimo protestow bramka zostaje uznana i ,,wynik idzie w Swiat"..bo Sedzia w tym meczu ma taka wladze by uznac nawet nieprawidlowa bramke a wyniku nikt juz nie moze potem zmienić.
vito london 27.05.2019 Jak sie uczestniczy w zyciu społecznym to zawsze macie karty do głosowania- ale jak Polusy olewaja to i ich olali
Lynn 25.05.2019 Polacy byli na listach wyborczych, ale i tak nie mogli głosować, bo zostali skreśleni." Demokracja" w angielskim wydaniu.
Jarek 24.05.2019 To nie ładnie panowie Brytyjczycy,tak sie odwdzieczacie za uratowanie wam skory w czasie 2 wojny światowej?