W polskich szkołach trwa właśnie "Tęczowy piątek". Akcja wzbudza ogromne kontrowersje, nie obyło się bez incydentów

W wielu szkołach w całej Polsce trwa właśnie "Tęczowy piątek". Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Pojawiły się już pierwsze relacje z obchodów.

"Tęczowy piątek" został zainicjowany przez Kampanię Przeciwko Homofobii. Jak tłumaczą organizatorzy, jego celem jest pokazanie, że w szkołach jest miejsce dla przedstawicieli LGBT+. Tego dnia dzieci mają się uczyć o akceptacji i różnorodności. Jak to wygląda w praktyce?

Na korytarzach szkół pojawiły się tęczowe flagi oraz plakaty, wielu uczniów zdecydowało się również na założenie kolorowych ubrań. Nie obyło się jednak bez incydentów - w jednej ze szkół w Poznaniu ksiądz zerwał z tablicy plakat LGBT. Uczniowie z LO im. św. Marii Magdaleny w "odwecie" przyodziali tęczowe flagi, z którymi dumnie "śmigali" po szkolnych korytarzach. 

Konferencja Episkopatu Polski podkreśliła natomiast, że "szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk LGBT".

Przeciwko organizacji "Tęczowego piątku" wystąpił również polityk PiS-u, Kazimierz Smoliński. Na Twitterze zaapelował o ochronę dzieci: "Jutro w polskich szkołach ma się odbyć »Tęczowy Piątek«, który w ramach szkodliwej ideologii #LGBT ma na celu zarażenie dzieci postulatami tego groźnego środowiska. Wszystkie przypadki niewłaściwego traktowania najmłodszych proszę zgłaszać do kuratorium. Brońmy dzieci!".

Do sprawy odniósł się także Rzecznik Praw Dziecka, który napisał: "Szkoła musi być wolna od ideologii, która skrywa się za tolerancją #TeczowyPiatek. Dyrektorzy muszą tego pilnować, @MEN_GOV_PL ich kontrolować. Rodzice mogą żądać przestrzegania prawa do wychowania. @Adbodnar ma strzec praw wszystkich obywateli, a nie tylko wybiórczo określonych".


Mikołaj Pawlak nawiązał do wypowiedzi Adama Bodnara, który na antenie Polsat News pochwalił akcję i powiedział, że "szkoła to także miejsce promowania wartości, tolerancji i akceptacji". 

"Ta akcja ma manipulacyjny charakter. Treści jakie w jej ramach będą przekazywane nie mieszczą się w podstawie programowej i są głęboko ideologiczne. Program wychowania do życia w rodzinie jest nie do pogodzenia z materiałami, które w tym przypadku są prezentowane" - podkreślił Rafał Dorosiński z Centrum Analiz Ordo Iuris.

W kontrze Ministerstwo Edukacji Narodowej zorganizowało dzisiaj akcję "Szkoła pamięta", w ramach której uczniowie mają odwiedzić pobliskie cmentarze. MEN zachęcił szkoły do uporządkowania grobów zasłużonych dla danej społeczności osób oraz wspomnienia zmarłych nauczycieli z danej placówki. Jak podał resort, 10 tys. szkół zapowiedziało, iż przyłączy się do incjatywy. 

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2×4 =

Opinie użytkowników

Jonatan 27.10.2019 To przecież zwykła promocja zboczeń. Jest jednym z narzędzi tęczowych pornokomunistów aby zniszczyć cywilizację łacińską i stworzyć nowego sowieckiego człowieka, jednostki pozbawionej tożsamości, słabej, tchórzliwej, stworzonej pod mający nadejść nowy system totalitarny.
Wiedzon 26.10.2019 KORYTORYJ filmik na YT
SF 25.10.2019 Ja wam powiem, tyle: szkoła nie jest i nie może być miejscem na jakiekolwiek propagowanie środowisk neojudaistycznych, precz do watykanu z czarną mafią.
Przemek 25.10.2019 Na pohybel tęczowej zarazie. Niby mamy demokrację, a mniejszość zmusza większość do uczestnictwa w takim cyrku.