USA: awantura o aborcję. "Płód ludzki, to nie odpad medyczny" - nowe prawo wywołuje kontrowersje

W Kwietniu Gubernator Stanu Indiana podpisał dwie ustawy, które znacznie poszerzyły zakres ochrony życia na terenach znajdujących się pod jego jurysdykcją. Nowe prawo dotyczyło zakazu aborcji metodą polegającą na ćwiartowaniu płodu oraz tego, aby większa liczba pracowników służby zdrowia mogła odmawiać wykonania zabiegu aborcji ze względu na klauzulę sumienia. Teraz władze stanu chcą, aby szczątki usuniętych dzieci, a także tych straconych w efekcie poronienia, przestały być traktowane jak odpady medyczne. Z obowiązkową kremacją lub organizacją pochówku dla szczątków nienarodzonych płodów nie zgadzają się zwolennicy aborcji.

Twórcy ustaw przeciwni prawu do aborcji, szczególnie tej, która powodowana jest eugenicznymi pobudkami, uważają szczątki nienarodzonych dzieci za ludzkie zwłoki, którym należy się godne traktowanie. Jasno protestują przeciwko uznawaniu skutków przerwanej ciąży za odpady medyczne. Wskazują oni na wyraźne różnice pomiędzy wyciętym wyrostkiem robaczkowym, czy chorą nerką, a żywym niegdyś rozwijającym się organizmem.

Zwolennicy i zwolenniczki nieograniczonej aborcji protestują przeciwko temu pomysłowi. Głównym argumentem przeciwko ustawie jest, to iż uznanie szczątków nienarodzonych dzieci nie za odpady medyczne, a szczątki ludzkie, to piętnowanie i powodowanie uczucia wstydu u kobiet, które dokonały lub mają zamiar dokonać aborcji. Ze swoimi obawami zwróciły się nawet do prezydenta USA - Donalda Trumpa. Ten jednak jasno opowiedział się za ochroną życia.

Decyzję w tej sprawie w ciągu kilku tygodni ma podjąć Trybunał Sędziów Sądu Najwyższego Stanu Indiana.

Dyskusje na temat wolności aborcyjnej dzielą społeczeństwa europejskie oraz mieszkańców USA od wielu, wielu lat. Z obu stron padało już mnóstwo argumentów. Jednak to zajadłość, determinacja i brak empatii ze strony zwolenników usuwania ciąży przeraża najbardziej. To oczywiste, że walczą oni o prawa i wolności, które wyznają. Nie biorą jednak pod uwagę ani naturalnego prawa do życia, ani sumienia lekarzy, którzy są zmuszeni do dokonywania takowych zabiegów.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

1+2 =