Toruń: muzułmańscy studenci domagają się przerw w wykładach na modlitwy!

Na toruńskim Uniwersytecie Mikołaja Kopernika muzułmańscy studenci domagają się przerw na modlitwę. Chodzi o grupę studentów z Indonezji, którzy chcą, aby uczelnia dostosowała harmonogram zajęć do terminarza modlitw. 

Dr Ewa Walusiak-Bednarek z zespołu prasowego UMK zauważa, że "na UMK studiuje wielu studentów z krajów muzułmańskich. Do tej pory nie było z ich strony oczekiwań dotyczących życia religijnego". Sprawę opisała "Gazeta Pomorska".

Sprawa została zgłoszona przez studentów do opiekuna roku. Z kolei ten poinformował o niej prodziekan Wydziału Humanistycznego.

"Była to prośba ustna, więc póki co sprawa nie ma charakteru formalnego. Problem był dyskutowany na spotkaniu prodziekanów, ale na razie rozstrzygnięcia nie zapadły. Jeśli chodzi o przerwy, raczej nie widzimy takiej możliwości – możliwe jest natomiast wygospodarowanie miejsca na modlitwę, ale raczej byłoby to miejsce o charakterze ekumenicznym – dla różnych wyznań" - dodaje dr Walusiak-Bednarek.

Mufti Ligi Muzułmańskiej w Polsce, Nedal Abu Tabaq uważa, że nie ma potrzeby dostosowywać programu zajęć do modlitwy, ale "[...] jeśli studenci nie mają meczetu, a tak jest w Toruniu, warto byłoby wygospodarować im miejsce. Wystarczy pokój z dywanem, ewentualnie z wykładziną. No i oczywiście miejsce do ablucji, aby mogli się przed modlitwą obmyć. Resztę studenci zorganizują sobie sami".

Mufti uważa również, że studenci "mogą odrobić te zaległe modlitwy w domu razem z kolejną modlitwą. To nie jest jakaś skomplikowana sprawa, chociaż wśród muzułmanów jest w tej kwestii wiele sprzecznych stanowisk. Niektórzy są bardzo radykalni i ściśle przestrzegają czasu. Pierwszą modlitwę mają przed wschodem słońca, o 5:30, później o 11:45, 13:30, 16:00 i około 18:00. Modlitwa piątkowa jest trochę dłuższa, bo połączona jest z kazaniem. Zwykle modlitwa trwa około 5 minut. Taka regularność nie jest jednak bezwarunkowo konieczna według większości". 

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

6+5 =

Opinie użytkowników

fasola 28.11.2019 Taki student wraca do akademika a tam kolesie już obmodleni, już czwarta kolejka "wierzę w Allacha odmówiona", i musi karniaka walnąć. Na kolana i trzy "zdrowaś Adile" i cztery "wierzę w Allaha". A jak ramadan to taka impreza bez zagrychy jest.
Maciej 25.11.2019 Nie ma mowy.Oni mają się przystosować do naszych praw i przepisów.Od pozornie mało ważnych spraw się zaczyna a kończy na terrorze.Jak nie pasuje pakować się.
Anton 22.11.2019 Zaczyna się, najpierw prośby, potem roszczenia, a później groźby i narzucanie swoich praw ogółowi. Przypominam, że żyjemy w cywilizacji łacińskiej, a studenci muslimy nich studiują w państwach arabskich u swoich braci w wierze.
Ala 21.11.2019 Dajcie im pozwolenie to rozwagą plany zajęć na uczelniach w całej Polsce, nie tylko w Toruniu!!!
Tttt 21.11.2019 Wo........
R 21.11.2019 fajny dywan
Jola 21.11.2019 Jezeli sa radykalni i musza sie w odpowiednich godzinach modlic to czemu nie studiuja w muzulmanskim kraju?
Andrzej 20.11.2019 No i co jeszcze kozę.