To nie żart. Niemieccy policjanci będą walczyć z niebezpiecznymi arabskimi weselami za pomocą... ulotek!

Konwój weselników w barwnych strojach i pojazdach, w asyście dźwięków muzyki i okrzyków radości, przejeżdżający przez środek miasta, to w ostatnich miesiącach bardzo częsty widok na niemieckich ulicach. Do tej pory korowody tureckich biesiadników powodowały uśmiech, ale wszystko ma swój kres. Tylko w kwietniu odbyły się już 104 takie wesela, a każde z nich nie dość, że zakłócało komunikację publiczną, to na dodatek stwarzało realne zagrożenie.

Niemieccy obywatele mają dość hucznych tureckich biesiad i tłumnie zgłaszają przypadki zakłócania porządku publicznego przez uczestników tych zgromadzeń. Wesela imigrantów są głośne, skutecznie blokują komunikację miejską, a także ruch samochodowy. Mieszkańców niepokoją również odgłosy strzałów, które czasem rozbrzmiewają spośród biesiadników.

W trakcie interwencji, funkcjonariusze policji znajdywali straszaki oraz prawdziwą broń palną i białą, a także materiały pirotechniczne. Bardzo często dochodzi tam do umyślnego blokowania dróg, a nawet autostrad samochodami oraz motocyklami.

Do tej pory funkcjonariusze służb mundurowych w Niemczech, karali głośnych tureckich gości weselnych mandatami. Teraz będą walczyć z niesubordynacją obywatelską… ulotkami.

Na broszurach rozprowadzanych po ulicach widnieją takie hasła jak: „Postępuj zgodnie z przepisami ruchu drogowego”, „Nie prowokuj korków”, „Nie podpalaj petard”, „Nie noś broni”. Państwo postanowiło wprowadzić również kary grzywny, konfiskaty majątku, a także krótkie wyroki pozbawienia wolności za niezastosowanie się do poleceń służb.

Minister spraw wewnętrznych zapewnia również, iż barwne korowody będą pilnowane przez specjalnie do tego oddelegowane eskadry policyjne, które strzec mają porządku i interweniować, kiedy nowożeńcy oraz ich goście będą stwarzać zagrożenie lub uprzykrzać funkcjonowanie innym obywatelom.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

9-1 =

Opinie użytkowników

M 14.06.2019 Chcieli to mają
Adam 14.06.2019 Ja proponuję od razu przejść do rozdawania kwiatów