Ta historia obiegła cały świat! 5-letni chłopiec protestuje przeciwko obrzezaniu, któremu ma zostać poddany

Indonezja. Pięcioletni chłopiec wszedł na dach klinki medycznej, aby zaprotestować obrzezaniu.

W jednej z miejscowości na wyspie Jawa, przez ponad dwie godziny rodzina wraz z załogą szpitala starała się namówić chłopca do zejścia z dachu. Udało się to dopiero przybyłemu na miejsce zdarzenia nauczycielowi, z którym chłopiec jest w dobrych relacjach. 

Dziecko ustąpiło i udało się do klinki, gdzie czekała na niego już dr Sutari. Zgodnie z jej relacją, 5-latek w trakcie "czynności" był dzielny i "nawet nie narzekał, kiedy w końcu mogła go obrzezać". 

Przypomnijmy, że znaczącą część populacji wyspy stanowią muzułmanie. Mimo że obrzezanie jest powszechne w tamtych rejonach, to dr Anik Sutari podkreśliła, że w całej swojej karierze nie widziała czegoś takiego. "W ciągu całej mojej historii zawodowej, przez 20 lat, kiedy wykonywałam tysiące obrzezań, po raz pierwszy widziałam dziecko uciekające przed obrzezaniem na szczyt dachu". 

Protest 5-latka wywołał lawinę komentarzy. Pojawiły się głosy, iż obrzezanie powinno być wykonywane jedynie u dorosłych, świadomie podejmujących taką decyzję osób. 

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

1+7 =

Opinie użytkowników

Adi 17.07.2019 Moim zdaniem powinno być to wykonywane wyłącznie na dorosłych osobach i tylko z ich nie przymuszonej woli. Choć z drugiej strony tacy żydzi są jedynym narodem na ziemi nie cierpiącym na raka napletka.
Andrzej 17.07.2019 Barbarzyńcy okaleczają dzieci
wolnosc 17.07.2019 obrzezanie, powinno być karane więzieniem... co za zabobon i głupota.