Sprawca gwałtu w Rimini odwołuje się od wyroku! Swój makabryczny czyn tłumaczy... "trudną przeszłością"

Sprawą napaści na parę polskich turystów w Rimini żyły wszystkie media w kraju i na świecie. Mimo iż oprawcy zostali schwytani i postawieni przed sądem we Włoszech, okazuje się, że to jeszcze nie koniec. Z informacji PAP wynika jasno, że obrońca jednego z napastników postanowił odwołać się od wyroku i zaskarżyć decyzję sądu wobec Kongijczyka.

Wyrok 16 lat więzienia został wydany przez sąd pierwszej instancji w Rimini oraz podtrzymany przez sąd apelacyjny w Bolonii. Adwokat 21-letniego imigranta postanowił podważyć decyzje sędziego. Według prawnika, nie ma dostatecznych dowodów na uczestnictwo skazanego Guerlina Butungu w zbiorowym gwałcie na młodej obywatelce naszego kraju oraz pobiciu jej partnera. Z tego powodu obrońca uchodźcy wniósł o uchylenie wyroku sądu apelacyjnego. Dodatkowym argumentem na korzyść pochodzącego z Kongo mężczyzny jest, według adwokata, brak uwzględnienia w sprawie "licznych" okoliczności łagodzących, czyli np. tego, że Buntugu wcześniej nie miał zatargów z prawem, a trudna przeszłość chłopaka odbiła się na jego psychice. Adwokat mówiąc o traumatycznych przeżyciach skazanego, miał na myśli jego rzekomą służbę w wojsku w ojczystym kraju.

Sąd Najwyższy w Rzymie zajmie się rozpatrzeniem tego wniosku w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Trzej pozostali sprawcy tragedii, zostali skazani na 9 lat oraz 8 miesięcy pozbawienia wolności przez sad dla nieletnich. Mamy nadzieję, iż włoscy przedstawiciele władzy sądowniczej zachowają zdrowy rozsądek oraz szacunek dla ofiar napaści i wymierzą oprawcy sprawiedliwy wyrok.

 
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

6×1 =

Opinie użytkowników

Krzysztof 20.01.2019 Jasne, puścić go, bo miał trudną przeszłość i niech gwałci dalej.
Jasiek 20.01.2019 OK, sąd powinien przychylić się do jego wniosku. Jeden warunek - miejsce odbycia kary - Polska.
Bydle 19.01.2019 Zaczynam rozumieć czemu nie mogli jezdzić z przodu autobusów
PanDiStelle 18.01.2019 Ciekawe jak lewaki się do tego odniosą? Trzeba włączyć TVN wieczorem :D