Skandaliczne zachowanie Kamerunek podczas meczu na MŚ. To nigdy nie powinno mieć miejsca

Zachowanie piłkarek z Kamerunu podczas meczu z Anglią wzbudziło kontrowersje. Kobiety nie tylko zachowywały się agresywnie w stosunku do przeciwniczek, ale i oskarżyły FIFĘ o rasizm.

Trener angielskiej drużyny, Phil Neville, tak skomentował przebieg meczu: "To, jak zachowywały się rywalki mojej drużyny, to kompletny obciach. Gdyby moje zawodniczki zrobiły coś takiego, już więcej nie zagrałyby w reprezentacji". 

Co takiego robiły Kamerunki podczas meczu? W 4. minucie Yvonne Leuko znokautowała Nikitę Parris łokciem. W 13. minucie, Augustine Ejangue splunęła na Toni Duggan. Mimo, że Angielka pokazała ślinę przeciwniczki na swoim ramieniu, to sędzia nie ukarała takiego zachowania. 

"To jedna z najgorszych rzeczy jaką możesz zobaczyć na boisku piłkarskim. Jestem dumny z Toni, że po prostu wytarła rękę i grała dalej" - dodał trener Anglii. 

Co więcej, według Gabby Logan - dziennikarki z BBC, w tunelu do szatni Kamerunki miały oskarżać FIFĘ o rasizm.

W 68. minucie Jeannette Yango popchnęła sędzię. Piłkarka nie została ukarana, ponieważ poszkodowana uznała to za przypadek. 

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

1×6 =

Opinie użytkowników

Zulus Czaka 27.06.2019 Prymityw.
Xyz 26.06.2019 "Dziki też czlowiek" Władysław Kargul