Państwo chroni najmłodszego brytyjskiego terrorystę?! Ten wyrok wywołał ogromne kontrowersje

Wiemy o nim tylko tyle, że pochodził z Blackburn i miał zaledwie 14 lat, kiedy udowodniono mu, że czynnie wspierał i zachęcał australijskiego dżihadystę do popełniania przestępstw w imię Allaha. To za jego namowami Svedet Besim pozbawił życia jednego z policjantów w Melbourne w 2015 roku. Teraz sąd chce chronić jego prywatność.

W chwili zatrzymania nastolatek przyznał się do tego, że instruował Australijczyka, jak dokonać ma makabrycznej zbrodni i podżegał go do terroryzmu, za co osadzony został w więzieniu na co najmniej 5 lat, aż do momentu, gdy przestanie stwarzać zagrożenie dla społeczeństwa. Sędzia prowadzący sprawę zwrócił uwagę na stopień wyzucia z uczuć, charakterystyczny dla tego 14-latka. Saunders stwierdził że młodzieniec był przekonany o słuszności swojej roli w organizacji terrorystycznej i pragnął śmierci niewinnych. W trakcie procesu ujawniono jak mocno zradykalizowany i zdemoralizowany był ten młodzieniec.

Udowodniono mu, że został „zatrudniony” przez Państwo Islamskie w roli organizatora oraz doradcy w sprawie mniejszych ataków o znamionach działalności terrorystycznej. Śledczy, którzy przeszukali jego osobisty komputer wykazali, że wielokrotnie wyszukiwał on budowli oraz instytucji publicznych, które mogłyby stać się celem potencjalnych ataków.

W związku z tym, że w chwili aresztowania był niepełnoletni jego tożsamość była chroniona, zgodnie z obowiązującym prawem w Wielkiej Brytanii. Zakaz identyfikacji przestępcy miał wygasnąć w dniu ukończenia przez niego 18 lat, jednak sąd podjął decyzję o przedłużeniu ochrony danych tego delikwenta.

Sędzia Dame Sharp w objaśnieniu swojego stanowiska stwierdziła, że przypadek ten jest sytuacją wyjątkową, a zachowanie wizerunku oraz danych mężczyzny w tajemnicy jest konieczne, ponieważ zapobiegnie to „wyzyskiwaniu mężczyzny i potencjalnej, ponownej radykalizacji". Uchroni to także jego rodzinę przez ewentualnymi atakami, czy odwetem ze strony innych bojowników ISIS.

Czy ochrona danych osobowych faktycznie zabezpieczy młodzieńca przed wpływem fanatyków, czy tylko ułatwi powrót na przestępczą ścieżkę kariery?

Czekamy na Państwa komentarze.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

9+8 =

Opinie użytkowników

YCR 03.08.2019 Jak dla mnie skoro od małego był tak wyszkolony to już nic go nie zmieni. I chroniąc i ukrywając jego dane i rodzinę sami sobie bat na d..ę kręcą. Oni nigdy nie odwracają się od Allacha, a lewactwo nie może tego zrozumieć.