Rafael Nadal oskarżony o seksizm. Poszło o jedną wypowiedź!

Znany tenisista Rafael Nadal został oskarżony o seksizm. Powód? Wypowiedź na temat liderki WTA. Poszło o... korty.

W poniedziałek odbyły się wszystkie mecze 1/8 finału Wimbledonu. Tego dnia zwykle dochodzi do wielu hitowych spotkań i tak też było w tym roku. Organizatorzy mieli zagwozdkę, jak ułożyć plan rozgrywek i układ kortów. Ostatecznie zdecydowano się na rozegranie na głównym korcie meczu Nadala z Joao Sousą. Ta decyzja jednak nie wszystkim się spodobała, pojawiło się wiele głosów mówiących, że to właśnie pierwsza rakieta WTA, Ashleigh Barty powinna rozegrać na nim mecz (a nie na mniej prestiżowym korcie nr 2, jak to miało miejsce).

Do sprawy odniósł się Rafael Nadal.

"Jestem wiceliderem rankingu i mam w dorobku 18 tytułów wielkoszlemowych. Trudno odpowiedzieć tak lub nie. Dla mnie każda decyzja byłaby prawidłowa" - odpowiedział na pytanie dziennikarza. "Szczerze mówiąc, to mam poczucie, że obecnie w świecie tenisa jestem kimś nieco ważniejszym niż Ashleigh Barty, nawet jeśli ona jest pierwszą rakietą świata, wygrała ostatnio Rolanda Garrosa i gra niewiarygodnie dobrze" - dodał po chwili Hiszpan. 

Wypowiedź błyskawicznie obiegła Internet i wywołała lawinę komentarzy. Niektóre media oskarżyły zawodnika nawet o seksizm. 

O komentarz pokusiła się również Barty: "Układanie planu rozgrywek i doboru kortów jest poza moją kontrolą. Zagram tam, gdzie zostanę wysłana. Rozmieszczanie spotkań jest z pewnością bardzo trudnym zadaniem. Jest tyle wspaniałych meczów, które wszyscy chcą obejrzeć, a zawodnicy są ich częścią. Dla nas pole do gry zawsze ma takie same wymiary. Kort numer 2 jest piękny. Cieszyłam się czasem spędzonym na nim" - powiedziała dyplomatycznie. 

Jak myślicie - Nadal powinien przeprosić?

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2+7 =