Przeciwnicy Trumpa ośmieszeni, nie wiedzą dlaczego protestują

Jaka świadomość, tacy wyborcy, jacy wyborcy, taki wybór, a jaki wybór to już wyjdzie w praniu. Dzisiaj nie skupimy się jednak na konkretnych zagadnieniach z działu polityki imigracyjnej i decyzjach polityków rządzących w USA, a przyjrzymy się samym głosującym.

Od lat wiadomo, że powody, dla których wyborcy stawiają krzyżyk w konkretnym okienku na karcie do głosowania bywają różne. Dowodem jest nagrania, które dają do myślenia w kwestii politycznej ignorancji i tego, jak łatwo jest w dzisiejszych czasach podburzyć i zmanipulować masy ludzkie.

Nagrania pochodzą z ubiegłotygodniowych demonstracji przeciwko działaniom Prezydenta USA - Donalda Trumpa, mającym na celu zaostrzenie polityki imigracyjnej i azylowej. Widoczni na wideo dziennikarze buszowali wśród protestujących, zadając im krótkie pytania, które obnażyły hipokryzję oraz niewiedzę Amerykanów. Ich odpowiedzi na prośby o argumentację swojego stanowiska potwierdziły tylko, iż znaczna część z nich nie wie czemu się sprzeciwia i dlaczego ich zdaniem Trump niszczy ich kraj.

Na pierwszym filmie widać kobietę w średnim wieku, która trzyma krzykliwy transparent złorzeczący rządom Trumpa. Początkowo była bardzo skora do manifestowania swojego krytycznego zdania na temat prezydenta USA. Wszystko zmieniło się, kiedy dziennikarka zapytała ją o to, czy wie, iż były już prezydent USA - Barak Obama był winny deportacji znacznie większej liczbie osób niż Donald Trump. Uczestniczka protestu oficjalnie przyznała wtedy, iż nie interesuje się polityką, a rządy Obamy pochwala, tylko dlatego, że… jest on gentelmenem w przeciwieństwie do obecnej głowy państwa.

Drugie nagranie to kilka wypowiedzi demonstrujących przeciwko administracji Donalda Trumpa, którzy zostali zapytani o największe przewinienia obecnego męża stanu, czyli powody dla których tak tłumnie zjawili się, by bojkotować jego urząd. Również na przykładzie tego wideo możemy się przekonać o tym, iż zebrani w tym miejscu ludzie nie wiedzieli właściwie z jakiego powodu protestują. Wyszli na ulicę, żeby krzyczeć, nie bardzo jednak wiedzieli, przeciwko czemu.

Niewiedza i ignorancja, a także skłonność do bezkrytycznego konformizmu to niebezpieczne zjawiska, które dzielą naród i zagrażają nie tylko obywatelom USA, ale także Polakom. Jeśli chcemy krzyczeć możemy, ale aby zacząć walczyć trzeba poznać "wroga". Inaczej nasz protest może skończyć się ośmieszaniem.

Pół biedy, jeśli nasza wypowiedź stanie się internetowym viralem. Gorzej, jeśli nasze niezainteresowanie tematem wpłynie na wynik wyborów lub pociągnie za sobą tłumy.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

6+7 =