Poważny skandal w Holandii! Sfałszowano statystyki przestępstw popełnianych przez imigrantów

W Holandii doszło do skandalu. Szef tamtejszego resortu ds. imigracji został oskarżony o zatajanie przestępstw dokonywanych przez uchodźców, ubiegających się o azyl. Mark Harbers miał fałszować statystyki. W związku z ujawnieniem procederu, został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska.

Raport, który co roku przedstawiany jest parlamentowi pokazał, że imigranci, którzy ubiegają się o azyl w Holandii, w zeszłym roku popełnili 4600 przestępstw. Okazało się jednak, że liczba jest o wiele większa. W raporcie nie uwzględniono tych "cięższych" przestępstw, takich jak gwałty, ataki seksualne, napady i zabójstwa. Zakwalifikowano je jako "inne". Według dziennika "Telegraaf", "dotyczy to 79 gwałtów i ataków seksualnych, 51 brutalnych napadów i 31 zabójstw lub usiłowań".

Co więcej, zatajono również około 1000 przestępstw (w tym m.in. dotyczące molestowań dzieci). Te również zakwalifikowano jako "inne".

4600 przestępstw przedstawionych przez Harbersa dotyczyło m.in. kradzieży w sklepach, gróźb karalnych, wandalizmu i napadów. To media odkryły sfałszowanie po tym, jak raport porównano z danymi pochodzącymi z policji. Po debacie, minister został zmuszony do dymisji. 

Warto dodać, że do skandalu doszło przed samymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8-3 =