Lekarz poprosił muzułmankę o odsłonięcie twarzy. Rozpętała się afera i teraz grozi mu utrata zawodu

52-letni Keith Wolverson, brytyjski lekarz pracujący w Uniwersyteckim Szpitalu w Stoke, posiada 23 lata stażu. Teraz grozi mu utrata prawa do wykonywania zawodu.

Wszystko zaczęło się od tego, gdy podczas dyżuru przyjął dziecko którego matką jest muzułmanka. Lekarz nie potrafił zrozumieć, co kobieta mówi na temat dolegliwości córki, dlatego poprosił kobietę o odsłonięcie twarzy. "Chciałem tylko dobrze usłyszeć co dolega jej córce" - tłumaczył się lekarz dziennikowi "The Sun".

Po całej wizycie mąż kobiety udał się do kierownictwa szpitala i oskarżył Wolversona o rasizm oraz dyskryminację. Według mężczyzny, lekarz miał „doprowadzić kobietę do łez, upokorzyć ją na tle rasowym” i „krzywo na nią spojrzeć”.

Co więcej, mąż oprócz skargi do kierownictwa szpitala, złożył również doniesienie do Naczelnej Rady Lekarskiej, która rozpoczęła już oficjalne dochodzenie w tej sprawie.

Jak tłumaczy Rada Lekarska, według przyjętych zasad to pacjent ma prawo żądać od lekarza odsłonięcia twarzy, gdy jest taka potrzeba. W drugą stronę to nie działa. Z kolei Stowarzyszenie Brytyjskich Lekarzy domaga się od Rady wyjaśnienia tych przepisów.

(źródło)

 

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8-1 =

Opinie użytkowników

Reben 10.07.2019 "Krzywo na nią spojrzał". Dobrze, że nie chrząknął złowieszczo bo by na zawał zeszła i byłby problem z identyfikacją zewłoka bo by twarzy trupa nie można by było odsłonić bo byłby to rasizm w stosunku do trupa.
Konrad 10.07.2019 Zapraszamy lekarza do Polski. U nas znajdzie sobie jakiś szpitalik.
ggg 22.05.2019 Słowo rasizm , nagminnie nadużywane przez osoby,które na siłę pchają się do Europy, wiedząc jaka jest kultura i zachowania europejskie i że są przypadki, do których należy się dostosować samemu.
Quox 22.05.2019 Poprawność polityczna w pigółce