Imigrant brutalnie zamordował 20-latka. Według sądu nie złamał prawa?!

W maju zeszłego roku, w Niemczech, w miejscowości Ochtrup doszło do zabójstwa dwudziestoletniego Niemca.

Sprawcą jest nastoletni Afgańczyk, Seyed M. Przyczyną napadu z nożem kuchennym miało być zwrócenie uwagi przez ofiarę Jose M. Chodziło o nachodzenie i śledzenie znajomej ofiary przez Seyeda. W wyniku sprzeczki nawiązała się bójka, która skończyła się morderstwem.

Do zdarzenia doszło w czasie, gdy władze niemieckie rozpoczęły proces deportacyjny Afgańczyka.

Jak się okazuje, w zeszłym tygodniu sąd dla nieletnich w Munsterze, który zajmuje się sprawą uznał, że Afgańczyk działał w samoobronie. Michael Baier, tamtejszy sędzia samoobronę Seyeda argumentował tym, że Jose M. był większej postury niż napastnik, ćwiczył boks oraz dodatkowo pierwszy zaatakował Seyeda pięściami. Według sędziego, nóż kuchenny, który w tym przypadku był narzędziem zbrodni nie jest na liście przedmiotów zabronionych, a Seyed M. nie złamał tym samym prawa...

Decyzji sądu sprzeciwiła się prokuratura oraz rodzina ofiary, złożono apelację. Sprawę ma przejąć Federalny Trybunał Sprawiedliwości znajdujący się Karlsruhe. 

Co ciekawe, jeśli apelacja zostanie oddalona, napastnik będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie za czas spędzony w areszcie (od 21 maja do 21 grudnia).

(Źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8-1 =

Opinie użytkowników

qwerty 07.02.2019 To przechodzi ludzkie pojecie . I stuka laska...
Aro 05.02.2019 Wstyd co się dzieje! Przestępca i zabójca mają większe prawa, niż ofiara i osoba poszkodowana. Na tym świecie nie ma w ogóle prawa.
Jasiek 03.02.2019 A kto tak naprawde wie co sie tam naprawde stalo, moze naprawde mlody sie bronil ?
Ryszard 03.02.2019 Parodia prawa
Tom 02.02.2019 Cóż dodać?
ggg 02.02.2019 Coś się sędziom pomyliło,miał jeszcze dwie nogi , a jak wiadomo oni po obszarach pustynnych śmigają jak gazele. Wziął nóż,bo jego zamiarem było morderstwo.