Ksenofobiczny atak na Polaków w Wielkiej Brytanii! Podpalono dom w którym mieszkali, było o włos od tragedii

Brytyjskie służby porządkowe schwytały trzech młodych mężczyzn, którzy dopuścili się podpalenia domu, w którym na stałe przebywali pracujący w UK Polacy. Do feralnego incydentu, który mógł zakończyć się tragedią doszło na początku września. Na szczęście mieszkańcom nieruchomości nic się nie stało.

Zdarzenie miało miejsce na terenie Shirebrook, które przez mieszkańców nazywane jest „małą Polską”, ze względu na bardzo liczną reprezentację żyjących tam i pracujących Polaków. W miejscowości tej znajdują się polskie lokale usługowe, a większość z imigrantów zatrudniona jest w sklepie ze sportową odzieżą sieci "Sport Direct", która właśnie w Shirebrook posiada swój główny magazyn.

Problemy zamieszkujących tam obywateli Rzeczpospolitej rozpoczęły się za sprawą jednorazowego incydentu z udziałem Polaka, który w 2016 dopuścił się gwałtu i w związku z tym został wpisany do ogólnego rejestru przestępców seksualnych. Wtedy właśnie rozpoczęła się, fala nienawiści Brytyjczyków w stosunku do imigrantów z Europy Wschodniej.

Dzisiaj liczba zamieszkujących Shirebrook Polaków sięga 12 000. Większość z nich uskarża się na szykany ze strony rdzennych mieszkańców UK.

"Jest grupa młodych Brytyjczyków, nastolatków, takiej patologii, która poluje na nas. Ustawiają się w kilka osób w małych, nieuczęszczanych uliczkach i prowokują, grożą, a zdarza się, że również biją i w niewybredny sposób każą wracać do Polski" - stwierdził jeden z mężczyzn zamieszkujących miejscowość.

W ostatnich miesiącach ataki na członków polskiej społeczności nasilały się, a w mediach coraz częściej pojawiały się wzmianki o pobiciach i napaściach na naszych rodaków.

8 września br. doszło natomiast do bardzo groźnego zdarzenia. W niedzielne popołudnie doszło do pożaru, który całkowicie strawił dwie kondygnacje budynku, który zamieszkiwali Polacy. Na szczęście nie doszło do tragedii i ogień nie pozbawił życia ani zdrowia mieszkańców. Świadkowie zdarzenia poinformowali funkcjonariuszy policji o tym, iż podpalenia dokonano celowo. Najpierw młodociani przestępcy wybili kamieniami szyby po to, by następnie wrzucić do środka koktajle Mołotowa. Czterech chłopaków otoczyło budynek, aby mieć pewność, że mieszkanie spali się doszczętnie.

Kilka dni temu doszło do zatrzymania trzech młodych mężczyzn w wieku 13, 15 i 17 lat w związku z celowym zaprószeniem ognia w nieruchomości zamieszkiwanej przez Polaków. Aktualnie oczekują na decyzję władz w sprawie kary oraz wyroku. W sprawie istotny będzie wiek młodocianych sprawców, ponieważ żaden z nich nie ukończył jeszcze 18 lat.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2×3 =

Opinie użytkowników

233 24.09.2019 Czyli tylko sad pogrozi im palcem. Jesli nie masz 18 lat to jestes calkowicie bezkarny. Ot Brytfanna.