Muzułmański dziennikarz w mocnych słowach opisuje hipokryzje radykalnych islamistów. Trafił w punkt

Nie wszyscy muzułmanie opowiadają się za kontynuowaniem świętej wojny i negowaniu wszystkiego, co związane jest ze światem Zachodnim i jego kulturą. Niektórzy z nich, tak jak dziennikarz Mishal Al- Sudairy nie rozumieją niechęci społeczeństwa muzułmańskiego do europejskiej cywilizacji. W jednym ze swoich artykułów arabski twórca postanowił przyjrzeć się problemowi i zastanowić się, dlaczego fundamentalizm arabski i islamski widzi w krajach z bloku zachodniego wroga.

Według dziennikarza, kraje europejskie oraz Stany Zjednoczone w przeszłości były zamieszane w wojny, ludobójstwo, ale przez wszystkie te lata udało im się naprawić wyrządzone muzułmanom krzywdy, poprzez prowadzenie ludności ku postępowi, demokracji i przestrzeganiu praw człowieka. Według żurnalisty, nienawiść dziejowa jest w dzisiejszych czasach nieuzasadniona.

Muzułmanin nie chce obrażać kultury arabskiej ani atakować jej przedstawicieli, lecz zwrócić uwagę na osiągnięcia państw zachodnich w walce o rozwój społeczny, lepsze jutro i odrzucenie szkodliwych dla społeczeństwa przesądów. Dziennikarz nie rozumie także, dlaczego jego współbracia w wierze stale oskarżają Zachód o rasizm, jako przykład podając znienawidzoną przez radykałów Wielką Brytanię, która okazała się bezpieczną przystanią dla milionów arabskich kobiet oraz mężczyzn.

Al.- Sudairy zwraca również uwagę na hipokryzję fanatyków religijnych, którzy gdyby mieli wybór ze względu na zasady wiary w Allaha zdecydowaliby, że chcą aby ich państwo działało według prawa ustalanego przez religię, natomiast faktycznie żyliby w państwie świeckim, nieograniczającym w tak znacznym stopniu ich swobód.

W krajach zachodnich muzułmanie mają zdecydowanie lepsze i większe możliwości rozwoju, na co uwagę również zwraca autor tekstu. Dzięki regułom panującym w tych państwach, muzułmanie mogą zdobywać wykształcenie i rozwijać się na ścieżce zawodowej. Wielu z nich podejmuje się zajęć, których imanie się nie byłby możliwe w ich krajach ojczystych.

Muzułmanin zauważył również, że demokratyczne państwa zachodnie stwarzają arabskim imigrantom nie tylko możliwość rozwoju, ale także kultywowania swoich tradycji religijnych i kulturowych, w przeciwieństwie do tego, jak ma się sytuacja m.in. chrześcijan na wschodzie. 

Artykuł napisany przez Al- Sudairego powinien nieco otworzyć muzułmanom oczy i zachęcić ich do dyskusji na temat tego, w jaki sposób zmienić podejście radykałów do cywilizacji zachodniej. Nienawiść, którą żywią do zachodniego społeczeństwa odbija się zarówno na nas, jak i na arabskich imigrantach, nie będących fanatykami.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3×7 =

Opinie użytkowników

123 03.09.2019 Nic im oczu nie otworzy a pan dziennikarz naraza sie na powazne niebezpieczenstwo oskarzenia o apostazje. To wystapienie moze sie dla niego skonczyc baaaardzo tragicznie...