Koniec milczenia: mężczyzna zwolniony z IKEI wydał oświadczenie! "Mój wpis był reakcją na indoktrynację..."

Kilka dni temu opisywaliśmy historię pana Tomasza, który został zwolniony z pracy, gdyż sprzeciwił się popieraniu LGBTQ+. Swoją decyzję argumentował wiarą, odwołując się do Biblii. Teraz wydał oświadczenie.

Na wstępie mężczyzna odniósł się do przewijających się w mediach oskarżeń o to, iż na forum nawoływał do przemocy wobec osób ze środowisk LGBT:

"W związku z pojawiającymi się w niektórych mediach nieprawdziwymi informacjami, że we wpisach na forum pracowniczym IKEA rzekomo nawoływałem do przemocy wobec osób o skłonnościach homoseksualnych, pragnę złożyć oświadczenie stanowczo i jednoznacznie korygujące te twierdzenia" - czytamy.

"Nie mam wątpliwości, że każdemu człowiekowi należy się szacunek i ochrona godności. Tym bardziej karygodne wydaje mi się wykorzystywanie haseł o godności człowieka w celu poniżania mojej osoby poprzez przypisywanie mi działań, których nie podejmowałem i intencji, których nigdy nie miałem. Mój wpis był reakcją na indoktrynację, której jako pracownik byłem od lat poddawany w miejscu pracy. Narzucany pracownikom IKEA stosunek do postulatów ruchu LGBT radykalnie różni się od nauczania Kościoła katolickiego wypływającego z Pisma Świętego. Jako katolik nie mogę uczestniczyć w propagowaniu ideologii sprzecznej z moją wiarą ani akceptować sytuacji, w której pracodawca zmusza mnie do zmiany mojego światopoglądu" - napisał pan Tomasz.

W oświadczeniu wydanym na stronie Instytutu Ordo Iuris (który złożył w imieniu mężczyzny pozew, domagając się uznania wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne, a także wypłaty odszkodowania i przekazania pieniędzy na cele charytatywne.) podkreślono także, że z umowy w żaden sposób nie wynikało, iż obowiązkiem pracownika IKEA jest reprezentowanie ideologii jej właściciela. 

"Jako pracownik również mam takie samo prawo do szacunku dla moich przekonań i wiary" - zaznaczył. 

(całe oświadczenie)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

7×2 =

Opinie użytkowników

bolo łącznik 13.07.2019 ella weź sie ogarnij, zatrudnienie opiera się na prawach, a tutaj jest widoczne nadużycie. piszesz że każdego należy szanować a nie umiesz sama uszanować, że ktoś ma przekonanie inne niż twoje. zastanów się nad tym co piszesz, nie ma! powtarzam nie ma i nie będzie równości, kto ci takiego syfu nawkładał do głowy. twoi rodzice to komuniści? czy jak? równość braterstwo i swawola - to już było w prl'u. twoje postrzeganie rzeczywistości nadaje się do programu "nie-do-wiary" albo "lemingi II" p.s. w życiu jest jak w kuchni, są różne smaki i niektórych nie należy łączyć razem, tak powstają wykwintne potrawy. środowisko LGBT nie dba o żadne zasady i wszystko miksuje razem - wiesz co z tego powstaje? tylko pomyje
K 13.07.2019 Panie Wiktorze, z całego serca gratuluję tak tolerancyjnego i pełnego szacunku podejścia do bliźniego. :) Prawda jest taka, że nie powinno się popierać nieuzasadnionej agresji wobec kogokolwiek - niezależnie od wyznania, orientacji, itd. - szczególnie, gdy nie krzywdzi on nikogo swoim zachowaniem. Nie każdy "religiancki kretyn" jest ziejącym nienawiścią homofobem. Właśnie takie idiotyczne szufladkowanie i popadanie ze skrajności w skrajność szkodzą społeczeństwu.
Paweł 07.07.2019 Zwolnienie z pracy za własne przekonania jest to czyste działanie jak za komuny i z takim czymś należy bezwzględnie walczyć. Wszelkie działania LGBT są niezgodne z polską tradycją narodową i tutaj nie ma dla czegoś takiego miejsca. Najpierw szanujmy własną, narodową tradycje a dopiero później lewackie wynalazki, bo jeśli tego nie zrobimy, to jako naród zginiemy.
Ella 04.07.2019 Ja panu absolutnie nie wierze...Przykro mi ale nie wierzę.I niech pan się zastanowi nad sobą obawiam się że mimo takich"""pleców"" przegra pan ten proces..Szanować należy każdego człowieka obojętnie na rasę , wyznanie, przekonania polityczne czy wyznanie. Jeśli nie będziemy szanować się na wzajem do dojdzie to krwawych rozstrzygnięć czy właśnie tego chcemy,czy właśnie do tego dążymy. Dlaczego dopiero po szkodzie wyciągamy wnioski , nie lepiej uczyć się na przykładach z historii..Mam też dość tematów zastępczych , którymi próbuje zamykać się usta ludziom potępiających pedofilie duchownych.Jestem chrześcijanką , katoliczką i ze wszech miar staram się żyć zgodnie z naukami Jezusa..dlatego jeszcze raz...przykro mi ale nie wierzę panu..Pozdrawiam..
Wiktor 03.07.2019 Religianckim kretynom nie należy się żaden szacunek
Jerzy 03.07.2019 B, A, C