Awantura o przedszkolne menu! Niemieckie placówki w "hołdzie" muzułmanom chciały wycofać wieprzowinę

W Lipsku, w przedszkolach Rolando-Toro-Kita i Konfuzius Kindergarten postanowiono zrezygnować z podawania dzieciom posiłków z wieprzowiny.

Dzieciom nie będą podawane również słodycze, w skład których wchodzi żelatyna pochodzenia wieprzowego (chodzi o np. lubiane przez dzieci żelki). Dyrektor obu placówek, Wolfgang Schäfer w liście do rodziców tłumaczy to "szacunkiem do zmieniającego się świata".

Zmiany w przedszkolnych jadłospisach zostały wprowadzone ze względu na dwie muzułmańskie dziewczynki. Schäfer uważa, że takie rozwiązanie nie skrzywdzi reszty uczęszczających do przedszkoli dzieci (jest ich około 300).

Co innego uważają rodzice, którzy przygotowali już skargi. Żądają również dymisji dyrektora. 

Głos zabrała również Sawsan Chebli, niemiecka polityk o palestyńskich korzeniach. "Zakaz wieprzowiny czy żelków, jarmark zimowy zamiast bożonarodzeniowego, święto świateł zamiast dnia św. Marcina, świąteczne pozdrowienia zamiast Wesołych Świąt Bożego Narodzenia – Drodzy! To wszystko brzmi bardzo mile, ale nie róbcie tego!" - napisała na Twitterze.

AKTUALIZACJA: 

Po krytycznych głosach, jakie pojawiły się w mediach, władze placówki zapowiedziały, że jeszcze raz przeanalizują sprawę, a na ten moment wycofują się ze swojej decyzji. Temat ma być poruszony na pierwszym zebraniu z rodzicami w sierpniu. Planowane zmiany w jadłospisie wywołały takie zamieszanie, że po południu obiekty otrzymały nawet ochronę policyjną.

(źródło) (źródło 2)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2+2 =