Eskalacja przemocy w Strefie Gazy. Izrael ostrzelał Palestynę, zginął przywódca

Konflikt pomiędzy Izraelem a Palestyną staje się coraz groźniejszy. Jak podały władze medyczne powiązane z palestyńską organizacją Hamas, "w Strefie Gazy zginęło w niedzielę w izraelskich atakach odwetowych 12 Palestyńczyków, głównie bojowników".

Wśród śmiertelnych ofiar znalazł się również przywódca Hamasu, Hamad Abed Hudri.

Z kolei po stronie Izraela, w wyniku ostrzału rakietowego zginęły cztery osoby. Są to pierwsze tak liczne ofiary od czasu zbrojnego konfliktu pomiędzy Palestyną a Izraelem w 2014 roku.

Hamas potwierdził już śmierć swojego przywódcy.

Co więcej, izraelski premier Benjamin Netanjahu oświadczył, iż ataki w stronę Hamasu oraz ugrupowania "Islamski Dżihad" będą kontynuowane. Izraelskie wojsko z pomocą agencji bezpieczeństwa Szin Bet będzie walczyć ze wspieraniem terroryzmu przez Iran oraz z finansowaniem organizacji terrorystycznych działających w Strefie Gazy. 

(źródło)

 

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

1+5 =

Opinie użytkowników

Dargot 08.05.2019 Precz z terrorystami z Izraela.Wolność dla Palestyny.