Iran: panika na pogrzebie Sulejmaniego! Zginęło kilkadziesiąt osób [VIDEO]

Dziś w miejscowości Kerman (południowo-wschodni Iran) odbyły się uroczystości pogrzebowe zamordowanego generała  Kasema Sulejmaniego. W ostatniej drodze towarzyszyły mu setki tysięcy osób. W pewnym momencie w tłumie wybuchła panika, w wyniku której zadeptanych zostało 40 osób. Pogrzeb został przerwany.

Trumna z ciałem Irańczyka została umieszczona na platformie, znajdującej się na ciężarówce, która przejeżdżała ulicami rodzinnego miasta generała. Wydarzenie zgromadziło setki tysięcy żałobników, którzy nie kryli swojej złości wobec Amerykanów. Córka generała,  Zeinab Sulejman, zapowiedziała, że Iran pomści jej ojca, a "rodziny amerykańskich żołnierzy w zachodniej Azji będą każdego dnia z drżeniem czekały na śmierć swoich dzieci". 'Szalony Trumpie, nie sądź, że wszystko się skończyło wraz z męczeństwem mojego ojca" - dodała.

Dowódca Gwardii Rewolucyjnej, generał Hossein Salami, zasugerował, że celem może być również Izrael. 

Pogrzeb został przerwany w wyniku wybuchu paniki. Państwowa telewizja podała, że zginęło 40 osób, a 213 jest rannych.

"Niestety w wyniku paniki niektórzy nasi rodacy zostali ranni, a inni zginęli podczas uroczystości pogrzebowych" - powiedział Pirhossein Koulivand, szef miejscowego pogotowia.

Zabójstwo Sulejmaniego przez amerykańskie siły wywołało ogromne napięcia na Bliskim Wschodzie. We wtorek Biały Dom odmówił wizy Javadowi Zarifowi, ministrowi spraw zagranicznych Iranu, uniemożliwiając mu tym samym udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, które ma się odbyć w czwartek w Nowym Jorku. Stany Zjednoczone naruszyły tym samym umowę ONZ z 1947 roku, zobowiązującą ich do zapewnienia dyplomatom wjazdu do kraju. 

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3+2 =