Indie: 21-latka zabiła się, ponieważ miała zbyt ciemną skórę

21-letnia Hinduska popełniła samobójstwo w związku z szykanami, jakich dopuszczał się jej własny mąż za sprawą karnacji dziewczyny. Według małżonka posiadała zbyt „ciemną cerę”, dlatego znęcał się nad nią psychicznie. Oskarżenie w stosunku do Hindusa wniósł ojciec dziewczyny.

Krewny stwierdził, iż dziewczyna była „wielokrotnie upokarzana ze względu na ciemną cerę”, co w ostateczności doprowadziło ją do tego desperackiego kroku. Funkcjonariusze policji w Radżystanie przyjęli zgłoszenie krewnego, jednak okoliczności sprawy nadal są badane i nie wystosowano przeciwko mężczyźnie nakazu aresztowania. Hindus podejrzewany o spowodowanie śmierci jeszcze nie zdążył ustosunkować się do zarzutów i wydać w tej sprawie oświadczenia.

Ten tragiczny incydent nie jest pierwszą tego typu sytuacją w Indiach. W związku z niezdrowymi, a wręcz niemożliwymi do osiągnięcia kanonami urody, mnóstwo kobiet jest w tym kraju prześladowanych. W prasie i mediach w ostatnich latach głośno było o co najmniej kilku przypadkach, kiedy kobiety podjęły się nieodwracalnych działań w związku z kompleksami odnośnie swojego wyglądu. W 2014 roku samobójstwo popełniła 29-latka, której mąż również wyśmiewał się z jej karnacji. Rok temu na swoje życie targnęła się 14-letnia dziewczynka, ponieważ jej szkolni koledzy drwili z niej i nazywali „brzydką”, gdyż posiadała nieco ciemniejszy odcień skóry.

Fascynacja jaśniejszym kolorem skóry u kobiet jest w Indiach uwarunkowana kulturowo. Od wieków, dziewczęta od najmłodszych lat są klasyfikowane w związku z „opalenizną”. Te o ciemniejszych odcieniach skóry borykają się z przemocą w szkole, wyzwiskami, obelgami, a niekiedy nawet z agresją fizyczną.

Podobne akty przemocy mają miejsce także w domach rodzinnych Hindusek. Krewni bardzo często sami zwracają uwagę na odcień cery swoich córek i sióstr, porównując je ze sobą i marginalizując te, które są „ciemniejsze”.

Do rozwoju tej szkodliwej mody, swoje "pięć groszy" dokładają media. Hinduska prasa kolorowa oraz telewizja również propagują i reklamują wzór urody, który dla większości indyjskich kobiet jest nie do osiągnięcia. Zdjęcia aktorek, czy modelek są tam rozjaśniane za sprawą programów do obróbki komputerowej. Odcień skóry przyszłej wybranki serca jest tak istotny, że indyjskie agencje matrymonialne praktycznie zawsze podkreślają odcień skory kandydatek. Przyszłe panny młode, cieszące się największym powodzeniem, opisywane są przez swatów jako: "jasne, pszeniczne, jasnobrązowe". Istotną rolę w skali tego procederu pełnią także firmy kosmetyczne, które prześcigają się w wypuszczaniu na rynek indyjski produktów mających sztucznie rozjaśnić skórę. Te „cuda” technologii bardzo często są szkodliwe dla zdrowia i powodują wiele chorób, w tym także nowotwory.

W ciągu ostatnich kilku lat Indie starały się walczyć z tym problemem, organizując kampanie mające zachęcić ludzi do zaprzestania niezdrowego podążania za niemożliwymi do osiągnięcia ideałami estetycznymi i cieszenia się swoim naturalnym kolorem skóry.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

9+9 =