Imigranci są wykorzystywani do batalii politycznej? Nawet włoski rząd się ugiął...

W czwartek, po 13 dniach, 47 migrantów opuściło statek organizacji pozarządowej Sea Watch.

Włoski rząd początkowo nie chciał wpuścić statku do portu w Katanii (Sycylia), jednak zmienił zdanie po tym, gdy sześć państw UE: Niemcy, Luksemburg, Hiszpania, Malta, Francja oraz Portugalia zdecydowało się na przyjęcie migrantów.

Jak się okazuje, również Włochy przyjmą małą grupę ludzi. Jak podają włoskie media, wśród przybyłych znajduje się 15 osób nieletnich z Senegalu, Sudanu oraz Gwinei Bissau.

Cała sprawa wywołała sprzeciw włoskiej opozycji. Kilka osób weszło nawet na pokład, aby sprawdzić jaka panuje tam sytuacja. Według nich, wśród imigrantów są osoby, które były torturowane w Libii.

Salvini już zapowiedział, że wniesie oskarżenie przeciwko załodze Sea Watch 3 o "wykorzystywanie imigrantów do prowadzenia batalii politycznej".

Wychodzi na to, że włoski rząd ugiął się i pomimo zdania Salviniego na temat imigrantów, postanowił otworzyć granice.

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

8+5 =

Opinie użytkowników

Bartek 03.02.2019 Swoich im jest cieżko utrzymać w kraju uciekają bo darmowa służba wycieczone ludzie bez dachu no nie stety zrobią wszystko bez znajomości jezyka latwiej oszukać wiec ukłon i uśmiech na twarzy bedzie na pewno.