"Honorowe morderstwo". Muzułmanka zginęła z rąk rodziny za filmik, który wrzuciła do Internetu

21-letnia Israa Ghrayeb prawdopodobnie została zamordowana przez swoją rodzinę. Kobieta miała "splamić honor rodziny", publikując w Internecie filmik, na którym widać jak siedzi z chłopakiem w kawiarni.

Palestynka zaginęła 22 sierpnia. Organizacje broniące praw kobiet nie mają wątpliwości, że doszło tu do tzw. "honorowego morderstwa". Rodzina Palestynki była zbulwersowana nagraniem, jakie dziewczyna wysłała znajomym na Snapchacie. Widać na nim, jak spędza czas z narzeczonym w kawiarni. 

Jeden ze znajomych 21-latki oburzył się otrzymanym w prywatnej wiadomości filmikiem i doniósł na Israę. Konserwatywni muzułmanie uważają bowiem, że niezamężna kobieta nie ma prawa wychodzić na miasto z "obcym" mężczyzną (czyli spoza rodziny). 

Zgodnie z jedną wersją wydarzeń, dziewczyna miała spaść ze schodów w trakcie ucieczki przed rodziną. Z rozległym urazem kręgosłupa trafiła do szpitala, skąd wrzuciła do Internetu post: "Nie wysyłajcie mi wiadomości, że jestem silna. Jestem silna i mam wolę życia, gdybym jej nie miała, umarłabym wczoraj. Niech Bóg będzie sędzią tych, którzy mnie uciskali i skrzywdzili".

Wpis miał rozwścieczyć członków jej rodziny do tego stopnia, że w szale brutalnie ją pobili. Muzułmanie stanowczo zaprzeczają tej wersji, tłumacząc, że 21-latka wypadła z okna. 

Jak było naprawdę? Możemy się jedynie domyślać...

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

5-1 =

Opinie użytkowników

R-20 08.09.2019 Najwidoczniej muzułmanki, które "plamią" "honor" rodziny miewają śmiertelne wypadki.