Wstrząsająca wizja! "Do 2050 roku w Europie zostanie wprowadzone prawo islamskie"

Tygodnik "Do Rzeczy" przeprowadził niedawno rozmowę z Chaled'em Abdelkader al-Gilanim, irackim szejkiem. Rozmówca powiedział, że "Irak nigdy nie będzie państwem islamskim, za to Europa jak najbardziej".

Czy Europa jest świadoma islamizacji?
Szejk zauważa również, że Europejczycy mają po jednym, dwoje dzieci, natomiast przybywający do nas imigranci - nawet po pięcioro. Rozmówca ma również dostęp do analiz, według których "do 2050 roku w Europie zostanie wprowadzone prawo islamskie".

Iracki szejk uważa, że za kilka lat Irakijczycy będą tylko z nazwy muzułmanami, ponieważ już teraz powoli zatracają swoją religię. "To wina mediów, które realizują plan kulturowego zniszczenia naszego kraju. Plan ten powstał za granicą. Tak samo zniszczono w końcu XIX wieku imperium osmańskie. (...) obce zwyczaje zaczęli wprowadzać Turcy, którzy wykształcili się w Europie. To doprowadziło do upadku imperium. I to samo realizowane jest u nas".

Rozmówca podkreślił, że już teraz najlepiej uczyć się języka arabskiego. "Zachód realizuje plan kulturowej destrukcji naszej kultury i religii tu, w Iraku, ale za to Europa wkrótce będzie islamska". 

(źródło

Czy mamy się czego obawiać?

Tak
Nie

Liczba głosujących: 567

Tak - 80%

Nie - 20%

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

6×1 =

Opinie użytkowników

kornek 23.01.2019 A co będzie jak znajdą się tacy przywódcy i zrobią z nimi porządek to szybciej wyjadą niż przyjechali.Wystarczy nie pracujesz nie ma kasy.
Lom 20.01.2019 Czyli: 1. irakijczyk, szejk, muzulmanin, ktory wypiera sie swojej wiary (podobnie jak wiekszosc europejskich katolikow), 2. dzieci imigrantow, szczegolnie te urodzone w Europie, jezeli zapewni im sie dostep do nauki co mozliwi im prace i rozwoj, beda Europeiczykami. Nie rozumiem dlaczego uwaza sie te dzieciaki za glupich bande brudasow bez perspektyw i marzen., 3. Irak - raj na ziemi?? Nadal nedza, analfabetyzm, strach.
Baron 17.01.2019 Żyjemy w świecie nauki, technologii, rozumu, to niemożliwe żeby wygrali analfabeci z tasakami, nawet gdy będą mieli po pięcioro dzieci. Jestem pewien, że Europa się opamięta we właściwym czasie. Mam też nadzieję, że odbędzie się to w możliwie bezkrwawy sposób i obcy nie będą uciekali z Europy w popłochu, jak kiedyś inna nacja kilkadziesiąt lat temu.
Bartek 17.01.2019 Europa może i owszem, wszystko ku temu idzie, ale tylko Europa zachodnia. Nastanie nowa "żelazna kurtyna" między wschodem, a zachodem.