Gwałty, morderstwa, porwania. Jazydzi - mniejszość religijna u progu zagłady. To na nich poluje ISIS...

Jazydzi to grupa religijna, którą okrucieństwo bojowników Państwa Islamskiego w Syrii oraz Iraku dotknęło najbardziej. W trakcie przejmowania kolejnych terenów przez ISIS mężczyźni byli mordowani, często w bardzo okrutny i mało humanitarny sposób na oczach rodzin, następnie chowano ich w zbiorowych mogiłach. Do tej pory na terenach odbitych z rąk ISIS znaleziono około 70 grobowców pełnych szczątków zamordowanych. Natomiast ponad 5 tys. kobiet oraz dzieci zostało sprzedanych przez dżihadystów w niewolę. Teraz, kiedy ISIS traci kolejne tereny, część z uratowanych ma szansę na nowo połączyć się z bliskimi. O ile ich krewni nadal żyją...

Akt ludobójstwa przeżyła rodzina nastoletniego już prawie Nashaata. Chłopiec, trójka jego rodzeństwa oraz matka zostali rozdzieleni, przewiezieni do Syrii i wzięci w niewolę ISIS przeszło 4 lata temu, kiedy bojownicy zaatakowali miasto Sinjar w Iraku. Nashaat był wtedy zaledwie kilkuletnim dzieckiem. Jego matka oraz siostra były niewolnicami ISIS. Były poniżane i gwałcone oraz kilkukrotnie sprzedawane. Nashaat oraz jego brat najpierw usługiwali bojownikom, potem zostali zmuszeni do zmiany religii i przejścia szkoleń. Wszystko po to, by potem wcielić ich w szeregi ISIS.

Na szczęście rodzinie udało się przeżyć. Uzyskali oni azyl w Niemczech. Jako ostatni z porwanego rodzeństwa odnaleziony został właśnie Nashaat. W zeszłym tygodniu już w bezpiecznych okolicznościach chłopiec zobaczył swoją mamę oraz rodzeństwo po przeszło 4 latach. Moment ich spotkania na lotnisku w Iraku uwieczniły kamery BBC.

W krótkim, ale przejmującym materiale autorstwa BBC obejrzeć można chwytającą za serce historię Natshaata i jego rodziny oraz moment, kiedy pierwszy raz po latach chłopiec widzi matkę, ale to nie wszystko. W trakcie oglądania video dostrzec możemy, w jak strasznej ruinie znajduje się ojczyzna chłopca, na skutek batalii z fanatykami religijnymi.

Po 4 latach od rozpoczęcia konfliktu w Syrii i kilka miesięcy po jego końcowej fazie, ponad 3 tysiące osób nadal uznaje się za zaginione. W wyniku starć z bojownikami kompletnemu zniszczeniu uległo większość miast i wiosek, na których panowało Państwo Islamskie. Straty notuje się w miliardach. Ci, którym udało się przeżyć wojnę, teraz muszą zmagać się z konsekwencjami konfliktu i mimo traum odbudowywać swoje życie oraz swój kraj na nowo.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

2×7 =