Multi-kulti w niemieckim wydaniu. Kościół, synagoga i meczet w jednym - tego chcą Niemcy

"House of One", bo taką nazwę będzie nosić międzyreligijny budynek, ma powstać w Berlinie do 2023 roku.

Świątynia będzie miejscem przeznaczonym do spotkań trzech religii. Pomieści kościół, meczet oraz synagogę.

14 kwietnia 2020 roku planowane jest położenie kamienia węgielnego pod budowę.

Data nie jest przypadkowa, ponieważ właśnie w ten dzień, 237 lat temu, prawykonano dramat "Natan Mędrzec” niemieckiego pisarza, Gottholda Ephraima Lessinga. Historia opowiada m.in. o wierze ponad podziałami religijnymi, rasowymi i politycznymi, a także o potrzebie tolerancji.  Przedstawiciele fundacji, która zajmuje się projektem oświadczyli, że "wydany w 1779 Natan Mędrzec to tekst, którego potrzebujemy tu i teraz".

 

Międzyreligijny budynek ma stanąć na Petriplatz w Berlinie i zdaniem autorów projektu, nie będzie on miał w tej formie odpowiedników na świecie. Zaplanowano trzystopniową budowlę z cegły.

Według rabina Andreasa Nachama, przewodniczącego rady fundacji, położenie kamienia węgielnego pod budowę jest ważnym krokiem w tym pokojowym projekcie. Z kolei imam, Kadir Sanci podziękował stolicy Niemiec za wsparcie tego projektu. Gregor Hohberg, ewangelicki proboszcz oświadczył, że do projektu zaproszone są również religie mające na celu pokój, a także ateiści.

Budową "House of One" zajmą się: muzułmańskie stowarzyszenie "Forum Dialog", wspólnota ewangelicka Sankt Petri-Sankt Marien, rabiniczne Kolegium Adama Geigera oraz berlińska gmina żydowska.

Koszty budowany oszacowano na 43,5 mln euro.

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

3×3 =

Opinie użytkowników

Barany nie baranki 20.01.2019 Raczej boga to nie obraża ale czuje że jego wyznawców już tak. W koncu "polak katolik" wie lepiej.
Piotr 20.01.2019 Sadze ze watpie... Bardzo fajnie brzmi ale raczej nie zabangla bo i judaizm i islam stoja delikatnie mowiac w opozycji do chrzescijanstwa. A raczej ciezko wspolistniec z tymi ktorzy chca cie zabic...