Afera o mundial w Katarze! Nowe fakty w sprawie: do akcji wkroczyła policja, Platini zeznawał przez 15 godzin

We wtorek rano doszło do zatrzymania Michela Platiniego w sprawie przyznania Katarowi organizacji mistrzostw świata w 2022 roku. Jak donosi agencja AFP, były szef UEFA wyszedł już na wolność. Mężczyzna miał przez kilkanaście godzin zeznawać w roli świadka, a nie oskarżonego, co podkreślili jego prawnicy.

Wybór Kataru na organizatora Mundialu już 9 lat temu wywołał poważne wątpliwości. Od dłuższego czasu pojawiają się bowiem pogłoski, iż doszło wówczas do "wręczenia korzyści majątkowych członkom komitetu wykonawczego FIFA". Francuz miał złożyć obszerne wyjaśnienia w tej sprawie i jak podkreślają jego prawnicy, "nie ma sobie nic do zarzucenia".

"Chodziło tylko o kwestie techniczne, czysto techniczne. To była konfrontacja zeznań świadków i było ważne, żeby nie mogli się wcześniej ze sobą skontaktować. Michel uważa, że to był środek zapobiegawczy niesprawiedliwy i nieproporcjonalny w tej sytuacji. Zrobiło się wiele hałasu o nic. Mój klient już zeznawał w tej sprawie jako świadek 18 miesięcy temu. Jesteśmy spokojni i pewni przyszłości" - powiedział prawnik Platiniego, William Bourdon.

Jego zeznania chciano skonfrontować z wyjaśnieniami złożonymi przez Sophie Dion, doradczynię ds. sportu ówczesnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego. Ich wersje wydarzeń miały się podobno znacząco różnić, a nawet być sprzeczne...

Jak podaje "Przegląd Sportowy", francuską prokuraturę najbardziej interesują wydarzenia podczas słynnego obiadu z 23 listopada 2010 roku, który odbył się w Pałacu Elizejskim na około dwa tygodnie przed przyznaniem Katarowi organizacji mundialu. W kontrowersyjnym spotkaniu mieli wziąć udział m.in.: Sophia Dion, Michel Platini, Claude Gueant (były sekretarz generalny pałacu), Nicolas Sarkozy, emir Tamim Ben Hamad Al Thani i szejk Hamad Ben Jassem (ówczesny premier i minister spraw zagranicznych emiratu).

Platiniemu na razie nie postawiono żadnych zarzutów w związku ze sprawą.

(źródło)

Czytaj więcej

Dodaj komentarz

7-2 =